No u mnie też zadomowiła się myszka...., generalnie lubię zwierzątka, mam 2 psy i kota oraz szynszyle........... ale ta myszka to koszmar jakiś! Nie dość, że się tłukła po nocach, próbowała włazić do szafek, nie można było żadnego jedzenia "na wierzchu" zostawić to jeszcze doszedł ten zapach... Zlikwidowałam, wiem że to nie humanitarne ale to mój dom, nie jej . I święty spokój. Pozbądź się jej a dzieciom powiedz że chyba się wyprowadziła z domu........
No to jak sie okazało problem pozostał w domu. Co noc przegryza mi worki na smieci pod zlewem w poszukiwaniu pokarmu. dzisiaj mąz ma kupić pułapke na myszy. Szkoda mi jej, bo to prawie domownik. Ale jak mus to mus.
Jest to ta sama myszka, to taka polna beżowa myszka, z białym paseczkiem na grzbiecie. Pułapka juz zastawiona, mam nadzieję, że mnie nie przchytrzy i ze pułapka zadzaiała. Oczywiscie dzieje sie to w tajemnicy przed moim młodszym synkiem.
tez kiedys miałam mysz i póki nie wchodziła mi w drogę było ok, ale dobrała sie do szafek w kuchni i wydałam jej wojnę. niestety to ładne i miłe zwierzątko, ale szkodnik i choróbska podobno roznosi. kupiłam taka pułapke z zapadką i ona tam weszla i nie mogła wyjść. komisyjnie wypuściliśmy do lasu i z głowy
A co do ostatniego postu chodzi o RYBKI, czy RYBIKI ?
Rybiki to takie małe szare połyskujące robaczki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum