|
Co zrobicie za 1 000 000 złotych ? |
| Autor |
Wiadomość |
sharpq
Site Admin

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 1031 Skąd: Bristol
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 10:28 am Co zrobicie za 1 000 000 złotych ?
|
|
|
Ponieśmy się wodzy fantazji
Co zrobilibyście, gdyby na Waszym koncie znalazłoby się dziś 1 000 000 (nowych) złotych? |
_________________ pozdro dla wszystkich |
|
|
|
 |
tusia13
Starzy znajomi

Dołączyła: 19 Wrz 2006 Posty: 132 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 11:46 am
|
|
|
| Kupiłabym mieszkanie i wyposażyła i to by było na tyle bo przy cenach krakowskich tylko na tyle byłoby mnie stać. No może starczyłoby jeszcze na jakieś lody. |
|
|
|
 |
WiatrArktyki
Przyjaciel


Dołączyła: 06 Cze 2006 Posty: 46
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 11:57 am
|
|
|
| kupiłabym dom z ogródkiem, wyposażyła go, kupiła autko, zainwestowała w swoją firmę i pojechała na długie wakacje :] Marzenia |
|
|
|
 |
ana_21
Starzy znajomi Ana zaobrączkowana


Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Paź 2006 Posty: 758 Skąd: Stargard
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 12:17 pm
|
|
|
| spłaciłabym kredyt, kupiła Toyotę Land Cruiser i pojechała z mężem na długie wakacje |
_________________ bo nie sztuką jest nigdy nie upaść - lecz z każdego upadku zwycięsko się podnosić
 |
|
|
|
 |
Butterfly
Starzy znajomi


Dołączyła: 13 Gru 2006 Posty: 314 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 3:28 pm
|
|
|
A ja bym kupiła domek, wyposażyła go, w Polsce lub na Ibizie Jeśli w Polsce to bym pojechała na długie wakacje do Ibizy i imprezowała w najlepszym klubie Pacha To dopiero by były wakacje <marzenia> |
_________________
 |
|
|
|
 |
sharpq
Site Admin

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 1031 Skąd: Bristol
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 4:46 pm
|
|
|
No i ja napiszę
- zobaczyłbym na żywo na mecz NBA
- to samo ale jakiś zespół piłkarski
- wycieczka naokoło świata
- jak by zostało - chata i auto |
_________________ pozdro dla wszystkich |
|
|
|
 |
mad.ona
Starzy znajomi


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Paź 2006 Posty: 847
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 7:05 pm
|
|
|
Może jakaś operacja plastyczna? to oczywiscie żart, nie to ze takowa nie przydałaby się, ale na razie moge poczekać.
Zainwestowałabym w jakiś pensjonacik nad morzem, albo jakieś SPA w swojej miejscowości. |
|
|
|
 |
Marcin
Starzy znajomi


Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 441 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Lut 28, 2007 9:58 am
|
|
|
Nic bym nie zmienił - to znaczy kupiłbym sobie spokój
Położył całość na jakiś lepiej oprocentowany rachunek w "normalnym" banku i po roku wziął pierwsze odsetki.
Również po roku podziękowałbym zapewne za przywilej pracy i zaczął sobie spokojnie bezstresowo żyć
Bardzo bym tak chciał |
_________________ „Czy popełniasz te 5 błędów i niepotrzebnie tyjesz?”- darmowy poradnik
*** |
|
|
|
 |
sharpq
Site Admin

Pomógł: 2 razy Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 1031 Skąd: Bristol
|
Wysłany: Sro Lut 28, 2007 3:11 pm
|
|
|
Marcin, Ciebie to już chyba nie "widziałem" kilka lat
A co do spokoju - wygrałeś, popieram. Niestety, nie jest nam dane życie w spokojnych czasach... |
_________________ pozdro dla wszystkich |
|
|
|
 |
de_profundis
Starzy znajomi


Pomogła: 1 raz Dołączyła: 25 Wrz 2006 Posty: 744 Skąd: sunnyland
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2007 11:04 am
|
|
|
| Pieniądze na jakis dobry fundusz i niech pracują, a potem jakaś firma własna i spokój że jak coś nie wypali to nie pójdę z torbami. Mogłabym założyć taką firme o jakiej zawsze marzyłam a wtedy pozwiedzałabym sobie trochę i zainwestowała w swój rozwój. |
|
|
|
 |
|
|