Rodzinne forum

Strona glówna Rodzinne forum Sklep Darmowe ogloszenia drobne Katalog sklepów przyjaznych kobiecie Archiwum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Teściowie ...
Autor Wiadomość
Anna P 
Starzy znajomi



Zaproszone osoby: 10
Pomogła: 5 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 1463
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Maj 16, 2008 11:17 pm   

Asiulika, rozumiem Cię doskonale. To strasznie trudne. Nie kłóć się z mężem, bo w ten sposób go nie przekonasz. Pomyśl, jaki inny sposób znaleźć, żeby uświadomić mu, że nie żyje ze swoją mamą, tylko układa sobie życie z żoną. Oczywiście, matka jest ważną osobą, największy dla niej szacunek, ale matka ma swoje miejsce, a żona ma swoje miejsce w życiu mężczyzny. Jego matka próbuje (być może podświadomie, ale jednak) zająć Twoje miejsce w życiu Twojego męża. "Wchodzi i rozpycha się" na czyimś miejscu. Konkretnie na Twoim.
Współczuję Ci, bo to jest stres i przykre samopoczucie.
_________________
„Czy popełniasz te 5 błędów i niepotrzebnie tyjesz
zamiast chudnąć ?”- darmowy poradnik: http://tinyurl.com/5dkopv
 
 
 
Milka1 
Znajomy


Dołączyła: 08 Lis 2007
Posty: 7
Skąd: lawendowo
Wysłany: Pią Maj 16, 2008 11:57 pm   

Wiem, że nie powinno być tak, że tesciowa jest przyczyna kłotni miedzy małzonkami ale u mnie niestety wiekszosc kłótni wynikało z moich problemów z nia .Nie raz miałam ochote, ba nawet probowałam wyprowadzic sie z domu, ale stwierdziłam ze warto walczyc o małzenstwo, bo ono jest najwazniejsze i trzeba o nie walczyc, jesli walka bedzie bezskuteczna dopiero mozna sie poddac. Asiulka powiedz komus o tym co Cie gnebi, ja milczałam przez rok ale teraz nie daje rady i chyba dzieki temu, ze wywalam to z siebie jeszcze nie zbzikowałam chociaz nie wiem czy to nie nastapi :cry: Spróbuj znalezc kogos zaufanego i powiedz o swoich problemach, z doswiadczenia wim ze zaden lekarz nie zastapi rozmowy z drugim czlowiekiem. Pozdrawiam
 
 
asiulika 
Znajomy


Dołączyła: 23 Kwi 2008
Posty: 7
Wysłany: Sob Maj 17, 2008 9:43 am   

Szczerze mówiąc to nie mam nikogo kto by mnie zrozumiał. Wszystkie moje zamężne koleżanki maja teściowe z którymi się dogadują... twierdzisz MIlka1 ze nie należy milczeć:) więc jeśli nie przeszkadza Ci to właśnie do Ciebie będę pisała jak moja "kochana" teściowa mnie wkurzy... :)
Pozdrawiam i dziękuję za wszystko.
 
 
kwiatuszek82 
Znajomy
Czasami czuje ze jestem z Marsa ;)



Dołączyła: 06 Lis 2007
Posty: 1
  Wysłany: Pią Maj 23, 2008 11:31 pm   

Ja i moja tesciowa-jedna wielka masakra . Szkoda słow. Niestety nie pałamy do siebie wielka miłoscia. Oj długo by tu o nas pisac :027:
 
 
Tunia 
Przyjaciel



Wiek: 36
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 12
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 12:32 am   

Teściowa jak teściowa. Ale teść masakra! No, my to się nigdy nie dogadamy! A teściowa jest pod jego wpływem, niestety.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kontakt | Polecaj nas | Regulamin forum | Polityka prywatnosci

Rodzinne forum to miejsce spotkań dla każdego. Witamy zawsze rodziców, małżeństwa, kobiety, mężczyzn, dzieci. U nas możesz porozmawiać o dziecku, ciąży, porodzie, macierzyństwie. Oprócz tego oczywiście o zdrowiu, sporcie, odchudzaniu, dietach. Zapytaj na forum o kuchnie, wyślij tutaj swój ulubiony przepis. Jeśli masz jakieś problemy, napisz o tym. Pamiętaj, że wspólnymi siłami można wiele zdziałać. Po prostu korzystaj z e-rodzina.com, niech to forum stanie się Twoim Wirtualnym Domem!