 |
|
|
|
|
Nie wiem co robić... |
| Autor |
Wiadomość |
lolowiec14
Znajomy

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 1 Skąd: xxx
|
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 10:37 am Nie wiem co robić...
|
|
|
a więc tak mam 3 siostry ocz. jedna jest młodsza i 2 starsze
3 miesiące temu miałem niepodważalne dowody że ojciec zdradzał mamę ....
powiedziałem jej i założyłem mu pogram szpiegowski na kompie
mama opowiedziała mi jaki on kiedyś był i że wszyscy jej mówili że ją zdradza a ona ich nie słuchała zrobiła mu o to aferę miał się wynieść ale jak do niej podszedł to ona zmiękła ŻAL.PL
tak to jest minęły 3 miesiące siostry mówią mi że mam mieć do niego szacunek jak ja nie potrafię...nie umiem tego tak jak one mu przebaczyć...on ciągle się mnie czepia że ja nic nie robię wszyscy dosłownie on już je przeciągnął na swoją stronę...no i jak jadę do Cioci na noc to też ma wielkie ale że ja na "kawki chodzę" mam 14 lat teraz będę miał 15 niech on się ode mnie odczepi a nie jak siedzi przy kompie to mnie mama woła do kotłowi a on sobie tam pisze ze swoimi laskami ja wiem więcej niż ona <jest naiwna i tyle...> teraz chodzi mi o wczorajszą aferę że nie poszedłem do tej kotłowni bo rozmawiałem z siostry chłopakiem dostałem niezły od niej wykład znów się mnie czepiają wszyscy....a ona teraz go tak broni bo jej pokój robi od nowa to pewnie dlatego a myślałem że ich nie można kupić....może to ze mną jest coś nie tak...
ale teraz o to że nie poszedłem do tej kotłowni cały dom jest obrażony nie będę ich parobkiem sami niech sobie robią ja i tak robię drzewo wczoraj nosiłem to nic że były to tylko 4 wiadra ale było zimno....zrobiłbym więcej ale byłem u Cioci i wróciłem o 16...
pomóżcie proszę...... |
|
|
|
 |
Śnieżka
Starzy znajomi Przyjaciel


Pomogła: 1 raz Dołączyła: 29 Lip 2007 Posty: 208 Skąd: Dolośląskie
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 6:48 am
|
|
|
Witaj Lolowiec:)
Tak jest to duży problem,kiedy własny ojciec zdradza mamę.
Wiem coś na ten temat.Myslę,że dobrze byłoby,abys porozmawiał
z kimś,kto zjamuje się takimi sprawami.Może na sam początek
porozmawiał byś z Panią Pedagog?w swojej Szkole.Trudno winić
mamę,że tak robi,pokochała i być może,dlatego tak to wszystko
wygląda.Może ma nadzieję,że wasz tata sie zmieni....hmmm. |
_________________
 |
|
|
|
 |
gorzczyk
Znajomy

Dołączyła: 19 Kwi 2010 Posty: 1 Skąd: xxxxxxx
|
Wysłany: Pon Kwi 19, 2010 11:28 am Problem z byłym mężem alkoholikiem
|
|
|
| Witam mam problem i to wielki moj były mąż ma problem alkoholiczny do czasu gdy synek miał 2,5 roku wogole sie nami nie interesowal teraz ja ulozylam sobie życie z innym mężczyzna i jestesmy małżeństwem a moj syn nazywa ojcem mojego obecnego męża z racji tego że swojego biologicznego ojca nigdy nie widywal chyba że w stanie upojenia alkoholowego teraz mój były mąż ma pretensje do mnie że ja niby tak dziecku nagadałam ale milośc ojcowska syn poczuł dopiero od swojego ojczyma były mąz załozył sprawe w sa dzie że chce zabierac dziecko do siebie i sadzia oczywiście uwierzyl jemu a nie mnie ja sie strasznie boje o dziecko , synek nawet niechce z nim jechcac ale były niechce dać sobie powiedziec że sam sobie jest winny tego że niezajmował sie dzieckiem tylko kieliszkiem dziecko stanowczo protestuje że niechce jechac z nim a mnie sędzia nakazał ze mam co czwartek przygotowac dziecko i chce czy niechce wydac ojcu alkoholikowi jak ja mam spac spokojnie acha i jeszcze kazał mi zapłacic sadowi 500 zł za to ze niby ja niechce wydac dziecka co jest wierutna nieprawda POMÓŻCIE CO JA MAM ROBIĆ BŁAGAM !!!!!!!!!!!!!!!!!! |
_________________ gorzczyk |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group eRodzina Theme created by Gilu
Kontakt | Polecaj nas | Regulamin i polityka prywatności forum
Polecane linki: Forum rowerowe | |
|