Co robić, gdy ukąszenia komarów swędzą?

Chmary komarów unoszące się nad łąkami w letnie wieczory to widok stary jak świat. Niestety, od zarania dziejów samice tych owadów skutecznie zatruwają nam przyjemność siedzenia wieczorem na tarasie, a o bzyczeniu owadów nad uchem, które uniemożliwiają nam zaśnięcie powstały setki skeczy kabaretowych. Śmiech śmiechem, a jednak nikomu nie jest do śmiechu, gdy został pogryziony przez komary i nie wie, jak złagodzić uciążliwe swędzenie. Oto kilka sprawdzonych sposobów na komary.

Nie drap się!

Pierwszą rzeczą, o której bezwzględnie należy pamiętać, jest niedrapanie się w miejscu ukąszenia. To trudne, zwłaszcza dla dzieci, ale rozdrapywanie ukąszeń tylko pozornie przynosi ulgę. W rzeczywistości powoduje dalsze uciążliwe pieczenie i wymusza na nas konieczność dalszego drapania rany. Lepiej się powstrzymać przed drapaniem, a miejsce ukąszenia posmarować jedną z wymienionych niżej substancji.

Smarowanie w miejscu ukąszenia

Do smarowania w miejscu ukąszenia warto wykorzystać wyciągi ziołowe. Świetnie w tej roli sprawdza się wyciąg z bazylii czy olejek cytrynowy. Oba działając miejscowo uśmierzają ból, łagodzą swędzenie i przeciwdziałają powstawaniu dużego bąbla w miejscu ukąszenia.

Jeśli nie mamy do dyspozycji olejku ziołowego, to warto sięgnąć po świeże liście bazylii. Wystarczy rozetrzeć je w palcach i przyłożyć w miejscu ukąszenia. Podobne działanie ma sok z cytryny, który zaaplikowany w miejscu w kłucia przynosi natychmiastową ulgę.

Stosowanie tych substancji miejscowo nie tylko łagodzi swędzenie, ale również działa odkażająco, co znacząco przyspiesza gojenie się rany.

Chłodzenie

Warto również sięgnąć po środki chłodzące, które pomogą obkurczyć naczynia krwionośne i zapobiegną rozprzestrzenianiu się histaminy. To właśnie ona, wydzielając się pod wpływem wpuszczonej przez komara śliny, powoduje opuchliznę i nieprzyjemne swędzenie.

Do chłodzenia miejsca ukąszenia można wykorzystać kostki lodu, a w razie ich braku cokolwiek innego zimnego, co da się przyłożyć w miejsce ugryzienia. Działanie takiego chłodnego okładu jest natychmiastowe i powoduje znaczącą ulgę, skutecznie likwidując nieprzyjemny ból i swędzenie.

Mądry Polak po szkodzie

Warto również wiedzieć, że niektóre rośliny mają moc odstraszania komarów. Takie właściwości wykazuje m.in. lawenda, bazylia, kocimiętka, geranium czy pelargonia. Warto o tym wiedzieć i nie tylko sadzić te rośliny wokół tarasu czy na balkonie, ale również smarować skórę olejkami zawierającymi wyciągi z tych ziół. Olejek lawendowy nie tylko nieziemsko pachnie, ale również chroni nas przed komarami szukającymi kolejnej ofiary.

Więcej na http://www.amol.pl

Napisz Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *